Nauka w dawnych czasach

Na przestrzeni wieków koncepcje kształcenia młodzieży się zmieniały. Niegdyś uczono tylko chłopców, i to tylko z bogatych domów, wymagano znajomości obszernych fragmentów wyuczonych na pamięć z podręcznika i stosowano kary fizyczne za najmniejszy nawet przejaw nieposłuszeństwa. W średniowieczu kształcili się głównie kandydaci do stanu duchownego, którzy poznawali siedem sztuk wyzwolonych. Najpierw szlifowali znajomość łaciny – czytali dzieła powstałe w tym języku i prowadzili rozbiór gramatyczny poszczególnych zdań – a także uczyli się poprawnego układania mów i komponowania wystąpień publicznych na zajęciach z retoryki. Wstępny etap edukacji, zwany trivium, dopełniała dialektyka, czyli umiejętność logicznego wnioskowania i rozumowego dochodzenia do prawdy. Drugi etap kształcenia w średniowieczu nosił miano quadrivium. Obejmował działania na liczbach, czyli arytmetykę, naukę o figurach i bryłach, czyli geometrię, a także muzykę i astronomię, czyli dziedzinę wiedzy poświęconą ciałom niebieskim, ich budowie oraz ruchach w przestrzeni kosmicznej. Podczas nauki korzystano z łacińskich książek, a także na efektach prowadzonych eksperymentów. W szkołach przyklasztornych uczniowie starsi pomagali młodszym kolegom w przyswajaniu nowych informacji, wykonywaniu zadanych ćwiczeń oraz w przygotowaniu się do egzaminów końcowych.

Both comments and pings are currently closed.