Neutralność światopoglądowa w szkole

Jednym z założeń placówek państwowych – a taką jest szkoła – jest neutralność światopoglądowa, a wartości, jakimi się kieruje, powinny być uniwersalne i niezwiązane z żadnym wyznaniem. Jeśli jest inaczej, dyrekcja szkoły powinna to wyraźnie zaznaczyć, na przykład dodając w nazwie szkoły przymiotnik „katolicka”. Jednak w większości polskich szkół uczniowie powinni być wychowywani w poszanowaniu prawdy, dobra i piękna – wartości tworzących triadę platońską. Szkoła jednak to nie tylko placówka oświatowa; to także miejsce spotkania osób z dużym doświadczeniem zawodowym i wyrobionym spojrzeniem na życie – nauczycieli – z młodymi ludźmi, którzy życia dopiero się uczą i których światopogląd jeszcze się kształtuje. Mądry, cieszący się autorytetem nauczyciel, a nawet dyrektor szkoły uczący dzieci, może mieć ogromny wpływ na myślenie i zachowanie swoich wychowanków. Musi on bardzo uważać, by dzieląc się swoimi przemyśleniami nie odebrać uczniom zdolności do krytycznego myślenia i szansy na samodzielne wyrobienie sobie opinii, choćby na temat zapłodnienia in vitro, osób homoseksualnych czy Kościoła. To trudne zadanie, gdyż młodzież ma tendencję zasłyszane poglądy spontanicznie przyjmować za swoje, zwłaszcza jeśli na poważne tematy nie może porozmawiać z rodzicami. Tak więc i nauczyciele, i uczniowie powinni mieć tę kwestię zawsze na uwadze.

Both comments and pings are currently closed.