Sześciolatki do szkół

Wśród rodziców kilkuletnich dzieci informacja, iż edukację szkolną mają one zacząć w wieku sześciu lat, budzi silne emocje. Najczęściej negatywne. Sześcioletnie dzieci są jeszcze małe, dopiero zaczynają rozwijać się emocjonalnie, intelektualnie i społecznie, dlatego powinny mieć dużo czasu na zabawę oraz kontakty z rówieśnikami. Powinny cieszyć się dzieciństwem, a nie stresować się wymaganiami pani nauczycielki. Tym bardziej, że polskie szkoły nie są przystosowane do potrzeb tak małych uczniów. Wysokie poręcze, strome schody, a nawet za wysoko umieszczone tablice czy gazetki ścienne odbierają sześciolatkom poczucie bezpieczeństwa i skutecznie obniżają ich poziom komfortu psychicznego. Poza tym o kilka lat starsi uczniowie mogą przez nieuwagę lub umyślnie wyrządzić krzywdę młodszym kolegom nieobeznanym jeszcze z rytmem życia szkoły i zasadami obowiązującymi na przerwach między lekcjami. Wszystkie te fakty wzbudzają uzasadniony niepokój rodziców. Jednak z drugiej strony wczesne rozpoczęcie edukacji szkolnej ich dzieci to dla dorosłych spore udogodnienie. Mają gwarancję, że dziecko przez cały rok będzie miało zapewnioną opiekę – co w przypadku ograniczonej ilości miejsc w przedszkolach nie jest znowu takie pewne – a na dodatek będzie ona bezpłatna. W porównaniu z miesięcznymi opłatami za miejsce w najtańszym nawet przedszkolu stanowi to sporą oszczędność.

Both comments and pings are currently closed.