Trudności z ocenianiem uczniów

Praca nauczyciela wymaga dużej wiedzy, anielskiej cierpliwości i silnych nerwów. Do uczniów trzeba podchodzić z sercem, w kryzysowych momentach tłumacząc sobie, że to tylko dzieci. Mimo wielu poświęceń i tak można spotkać się z wieloma zarzutami. Jednym z nich jest niesprawiedliwe ocenianie. Bo co tak właściwie nauczyciel ocenia? W wymaganiach na każdym z poziomów opisane są wiedza i umiejętności, jakie uczeń powinien posiadać, by dostać określoną ocenę. Ale jak te sztywne wytyczne zaaplikować do rzeczywistości szkolnej, do indywidualnej inteligencji i tempa rozwoju każdego ucznia? Teoretycznie powinno się oceniać wiedzę, jaką młodzież posiada. Trzeba jednak przy tym nagrodzić jakoś tych, którzy przyłożyli się do pracy i nadrobili zaległości, by na koniec roku uzyskać wyższy stopień. Ich zasługi są przecież większe niż wysiłek bardziej zdolnych uczniów, którzy przez cały rok utrzymywali wysoki poziom. Jak jednak nagrodzić uczniów, którzy się postarali tak, by ci zawsze pilni i przygotowani nie czuli się pokrzywdzeni? To niełatwe kwestie i każdy nauczyciel powinien szukać własnego rozwiązania licząc, że z czasem nabierze większego doświadczenia i umiejętności sprawiedliwego oceniania uczniów. Ci zaś powinni pamiętać, że nauczyciel to też człowiek i może się pomylić. Dlatego warto dochodzić swoich praw, jeśli zostaną naruszone oraz pytać o powody np. obniżenia oceny, bez posądzania belfra o złe zamiary.

Both comments and pings are currently closed.