Uczniowie a przedmioty humanistyczne

Treści przekazywane w ramach przedmiotów humanistycznych uchodzą wśród młodzieży za prostsze do nauczenia się, ale i mniej potrzebne w dalszej edukacji. Są przez to dość często ignorowane na rzecz przedmiotów przyrodniczych i ścisłych. Zwłaszcza po tym, jak matematyka stała się obowiązkowa na egzaminie maturalnym, a na uczelniach technicznych pojawiły się tak zwane kierunki zamawiane. Efektem takiego podejścia jest powszechne nieczytanie lektur i korzystanie z gotowych opracowań podczas ich omawiania oraz ściąganie wypracowań szkolnych z Internetu. Nie ma gwarancji, że pozornie zaoszczędzony w ten sposób czas młodzież przeznacza na naukę fizyki czy matematyki. Pewne jednak jest, że pod koniec trwającej 6 lat edukacji w gimnazjum, a potem w liceum, większość uczniów ma poważne problemy ze zrozumieniem czytanego tekstu oraz napisaniem maturalnego wypracowania. Stąd irracjonalne tezy na temat klucza, którego nikt nie jest w stanie pojąć ani poprawnie zastosować. Podczas gdy w istocie chodzi o napisanie przeciętnego, schematycznego i do bólu przewidywalnego porównania postaw bohaterów lub stworzenie ich charakterystyki. Albo o parafrazę czyichś poglądów na tematy egzystencjalne. Z biegiem czasu twórcy matur zrezygnowali z wymagania, by uczeń odwoływał się do znajomości całego utworu – tym bardziej, że coraz więcej lektur zna on tylko z fragmentów. To niepokojące, iż wymagania maleją, a wciąż nie wszyscy uczniowie potrafią im sprostać.

Both comments and pings are currently closed.